Twoje życie

Jak to robić, by się nie bać wyzwań?

Jak to robić, by się nie bać wyzwań?

Stoisz w miejscu? A można by ruszyć, są możliwości, jest perspektywa, jest wyzwanie! Słowo w języku polskim brzmiące dość groźnie, a oznacza przecież otwarte drzwi do działania. Co więc może nas hamować? Nowe? Nieznane? Nie do końca zbadane? Jeszcze nie wypróbowane? Hmmm, kiedyś, gdy byliśmy mali nawet pierwszy krok był nam nieznany – a jednak się zdarzył! Nie umieliśmy używać noża i widelca – a jednak już używamy! Różnica polega na tym, że jako dzieci nie zastanawiamy się nad konsekwencjami, tylko próbujemy działać 🙂 a dorośli?

Ćwiczenie na dziś:

Zaproś kogoś znajomego w miejsce, na wydarzenie lub do zrobienia czegoś, czego jeszcze nie znasz. Coś odmiennego od rzeczy, które znasz, co zrobisz po raz pierwszy w życiu, zobaczysz po raz pierwszy lub spróbujesz ten pierwszy raz 🙂 Masz już coś na myśli?

Stawianie sobie małych wyzwań, które pozwalają nam poznawać „nowe” to najlepsza metoda na pozbycie się obaw przed wyzwaniami. Powodzenia!

Baterie wewnętrzne

Baterie wewnętrzne

Każde z nas ma w sobie nieposkromione zasoby energii wewnętrznej. Czasem jest tak, że ich nie odczuwamy, wydawać by się mogło nam, że cała nasza elektrownia wewnętrznej siły została przesilona i ostatecznie odłączona od zasilania. Jak odszukiwać swoją energię?

Skoro to my jesteśmy elektrownią własnej energii, to nie pozostaje nic innego jak zajrzeć we własne systemy wytwarzania i sprawdzić, gdzie dokładnie nasza elektrownia energetyczna przestała produkować moc niezbędną do codziennego uśmiechu, własnej motywacji, chęci do pracy czy pozytywnego rażenia dobrą energią otaczających nas ludzi.

Może skorzystamy z emocji? Tych, które dodają energii?

Ćwiczenie na dziś:

Przypomnij sobie taki moment, kiedy wypełniała Cię moc energii. Jak myślisz o tej chwili? Brakuje Ci jej? Co z tamtego wspomnienia możesz sobie podarować na dziś? Może porcję dobrej energii?

Na obrazku umieściłam swój „energetyzer”. Zawsze, kiedy piję herbatę – myślę o niezwykłych miejscach i ludziach, z którymi zdarzało mi się pić herbatę. Od zimnych zaśnieżonych schronisk górskich, kiedy przemoknięte buty i spodnie suszyły się na kominku, a herbata dawała ciepło, po gorące pustynne podróże, gdzie czarna, mocna herbata z dodatkiem liści mięty koi pragnienie w upale. Mój obrazek przypomina mi zawsze, że w zwykłej herbacie może kryć się ogromna moc i energia!

Kim jestem? krok 3

Kim jestem? krok 3

To co sobie wiemy jest połączeniem naszych wewnętrznych przekonań oraz informacji, które otrzymujemy z zewnątrz. Zarówno my sami jak i otaczający nas ludzie i wydarzenia wpływają na to, jak się czujemy, jak o sobie myślimy oraz kim jesteśmy. Czy to co o sobie myślisz jest zgodne z tym, co inni myślą o Tobie? Czy to co inni myślą o Tobie zgadza się z Twoimi wewnętrznymi przekonaniami. Synchronizacja dwóch spojrzeń – wewnętrznego i zewnętrznego z pewnością pozwala nam przyjrzeć się sobie zarówno z subiektywnego jak i obiektywnego punktu widzenia. Zobaczmy, co się zgadza?

Ćwiczenie na dziś:

Jakim jesteś zwierzakiem?

Jeśli masz za sobą wykonane ćwiczenie z kroku 1 – warto będzie teraz przetestować swoje wyobrażenie o sobie. Opowiedz znajomym, aby wyobrazili sobie bajkowy las pełen zwierząt, które rozmawiają ze sobą – jak to zwykle w bajkach. Które zwierzę według nich najbardziej pasuje do Ciebie? i dlaczego?

Kim jestem? krok 2

Kim jestem? krok 2

Zrozumienie siebie i swoich zachowań, często automatycznych pozwala nam spojrzeć z dystansu na nasze reakcje. Jak często zdarza nam się, że automatycznie, z przyzwyczajenia od wielu lat powtarzamy takie same reakcje, takie same zdania, gesty czy miny. Robimy to za każdym razem świadomie? Czy też po prostu coś w nas przyzwyczaiło się do takiego zachowania i pozostaje ono w nas, niezmiennie. W ten sposób powtarzamy bez końca taki sam scenariusz, nie wymagając od siebie zastanowienia, czy dany moment, dana chwila zasługuje na nowe zachowanie z naszej strony, czy też to stare rozwiązanie jest wystarczające i adekwatne do sytuacji.

Ćwiczenie na dziś:

Zrób coś inaczej!

Wstań teraz od komputera i zrób coś inaczej niż zwykle. Zamiast kawy zrób napój z cynamonem, zamiast kilku kroków zrób kilka skoków, znajdź cokolwiek, co pokaże Ci, że Twoje możliwości nie są ograniczone tylko do dotychczasowych przyzwyczajeń i odruchów.

Pomyśl o tym co właśnie zmieniasz – jak może się to przydać w codziennych sytuacjach?

Kim jestem? krok 1

Kim jestem? krok 1

Co wiesz o swojej życiowej roli? Czy zdajesz sobie sprawę z tego, jaką rolę odgrywasz? Nie mówię tu o aktorstwie czy przybieraniu masek. Każde z nas funkcjonując pośród innych przybiera swoją społeczną rolę. Jedni są opiekuńczy lub zawsze pomocni, inni są inicjatorami rozrywek z przyjaciółmi, ktoś inny będzie dostarczał znajomym eksperckiej wiedzy ze swojej specjalności, ktoś lubi przygotować zawsze dobre jedzenie i ugościć bliskich, a inny woli zawierać nowe znajomości.

Jak uświadomić sobie swoją życiową rolę?

Ćwiczenie na dziś:

Poznaj swoją życiową rolę! Krok 1

Wyobraź sobie bajkowy las, taki z opowiadań dla dzieci, w którym wszystkie zwierzęta potrafią ze sobą rozmawiać – jak to w bajkach zwykle bywa 🙂 Którym zwierzęciem chcesz być w tej gromadzie? Co jest w nim charakterystycznego? Czy to coś charakteryzuje też Ciebie?

Twoje codzienne emocje

Twoje codzienne emocje

Emocje mają w sobie ogromny potencjał i towarzyszą nam na każdym kroku. Od nas zależy jak je wykorzystamy. Kiedy wydarza się wokół Ciebie coś ciekawego, inspirującego – jak reagujesz? Dajesz się ponieść takiej rzece emocji czy też stajesz z boku i obserwujesz? A kiedy wydarzenie jest smutne, tragiczne? Jak reagujesz?

Ćwiczenie na dziś:

Poznawaj swoje emocje!

Obejrzyj swój ulubiony film, a oglądając zastanów się z jakimi emocjami oglądasz poszczególne wydarzenia. Zapisz sobie te emocje, które w tym filmie najbardziej mają na Ciebie wpływ. Wypisz ich chociaż 5.